Sam ścieg fajnie (udaję, że nie widzę drobiazgów), ale ściągacz za luźny... Tu nie przeszkadza, bo to wiosenna czapka, ale przy zimówce... Niby policzyłam ilość oczek, ale i tak za luźna...
Co teraz? Wczoraj wieczorem położyłam się wieczorem bez drutów i szydełka i dziwnie mi było ;) Normalnie szybko przysnęłam i przeniosłam się do łóżka. Aż się mąż dziwił, że o tak młodej godzinie się kładę ;) Na razie nie mam ciśnienia na nic... Muszę pomyśleć...
gratuluje! swietnie wyszlo!
OdpowiedzUsuńSam ścieg fajnie (udaję, że nie widzę drobiazgów), ale ściągacz za luźny... Tu nie przeszkadza, bo to wiosenna czapka, ale przy zimówce... Niby policzyłam ilość oczek, ale i tak za luźna...
UsuńRewelacyjna czapka :-) Wspaniałe kolory. I idealnie leży na Twojej głowie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Super! Super! Super! Co następne wrzucisz na druty?
OdpowiedzUsuńDziękuję :D
OdpowiedzUsuńCo teraz? Wczoraj wieczorem położyłam się wieczorem bez drutów i szydełka i dziwnie mi było ;) Normalnie szybko przysnęłam i przeniosłam się do łóżka. Aż się mąż dziwił, że o tak młodej godzinie się kładę ;)
Na razie nie mam ciśnienia na nic... Muszę pomyśleć...
Świetnie Ci się ułożyły kolory w tej czapce, bardzo mi się podoba.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń