Przestój miałam lekki spowodowany przygotowaniami do imprezy urodzinowej moich maluchów. Urodziny obchodzą w odstępie kilkunastu dni, więc połączyliśmy obchody. Udało się wszystko jak trzeba, teraz... odpoczywamy :) Aleee czas leci! Mój okruszynek ma już roczek, a córcia sześć! Niesamowite!
W ramach przygotowań zrobiłam Tysiowi jeszcze krawat i buciki co by się elegancko prezentował. Czapę wykończyłam - tak... wyglądał wyjątkowo.
Blokowany krawat
Buciki koniecznie z abs-ami!
Kilka migawek z TEGO dnia
I moja słodka pierworodna - zdjęcie legitymacyjne








Wszystkiego najlepszego dla sześciolatki i roczniaka! Ale ten czas leci - a przecież tak niedawno pisałyśmy we wspólnym wątku ciążowym - buuuu
OdpowiedzUsuńDziękujemy :)
UsuńJak widzę jak dzieci rosną to się nadziwić nie mogę - że jak to? Ja je w brzuchu nosiłam? A do tego Tysia ma nowe buty - rozm. 35!!! A ma całe 6 lat dopiero!