środa, 11 czerwca 2014

Błogostan...

Co robimy w kolejny upalny dzień? Hamakujemy się z synem - on oddaje się drzemce, a ja zużywam stare włóczki i zaczęłam czapeczkę, ale... już ją sprułam, bo nie mogę zdecydować się na kolor - zieleń czy melanż biało-niebieski (sama niebieska odpadła - za grube druty mam, mi podoba mi się taka luźna czapka)...

5 komentarzy:

  1. Cudne zdjęcie :-) Też tak chcę poleżeć....
    Śliczny masz brzuszek :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś najczujniejszym moim gościem :D Brawo!
      (czapka robi się jednak biało-błękitna)

      Usuń
  2. brzunio slicznie rosnie ;D
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. I to nazywa się "mieć dwa swoje skarby na oku:)" Świetne ujęcie! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. :) Wdarł się brzuch w kadr, bo z góry wygląda na mega ogromniasty, a to dopiero początek...

    OdpowiedzUsuń