czwartek, 12 lipca 2012

Motylkowy kapelusz

Czy Wy też zaczynacie 10 robótek na raz? Ojjj ile ja mam pomysłów, ile potrzeb, ile chęci... jeno czasu za mało! Szczególnie przy synu wspinającym się na meble, którego trzeba non stop ściągać z coraz to większych wysokości! Chodzić nie potrafi, więc kolana zdarte, posiniaczone, bo on MUSI! Musi wejść, musi dotknąć, musi zobaczyć, musi zbadać, a co gorsza musi posmakować!!!

Pokażę na razie tylko kapelusik - zaległy prezent urodzinowy i migawkę czegoś jeszcze :) A dzieje się więcej... Znacznie...



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz