Jako że jestem jak sroka to już od dawna miałam na nie chęć... Dotąd jakoś nie mogłam się zmobilizować, żeby je zrobić, ale udało się :) Mowa o światełkach cotton balls...
Nie mów , że zrobiłaś sama?!? Szybko proszę zrobić tutorial, siedzę ze swoim "smarkaczykiem" w domu, więc mogłabym takie zrobić:) Naprawdę zrobiłaś je sama? Super!
Tak, tak, sama :) Jeszcze trochę eksperymentuję, ale jest nieźle :) Największy problem mam z malowaniem lampek, bo kurcze moja farba nie chce schnąć już kolejny dzień :/ A w sklepach nie mogę znaleźć takich z przezroczstym kablem w przyzwoitej cenie i z 20 punktami świetlnymi (a nie setką np)...
A jak się je robi podpowiedziała koleżanka :) Wystarczą baloniki na wodę, włóczka bawełniana i klej do drewna :)
A tą farbą to co konkretnie malujesz, kabel? Czy lampki? I jaką farbą, a może ta farba nie jest potrzebna? Napaliłam się na te lampki jak koń na owies:))
Malowałam kabel i lampki, ale oczywiście bez żarówki. Chciałam, żeby całość była biała... mam farbę w spraju. W ubiegłym roku malowałam nią bombki i inne do stroików i dobrze sobie radziła na różnych powierzchniach, a teraz kicha... Zepsuła się? :(
Świetne!!!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam cieplutko!
Wspaniałe!Korzystałaś z jakichś podpowiedzi jak je zrobić?
OdpowiedzUsuńNie mów , że zrobiłaś sama?!? Szybko proszę zrobić tutorial, siedzę ze swoim "smarkaczykiem" w domu, więc mogłabym takie zrobić:) Naprawdę zrobiłaś je sama? Super!
OdpowiedzUsuńTak, tak, sama :) Jeszcze trochę eksperymentuję, ale jest nieźle :) Największy problem mam z malowaniem lampek, bo kurcze moja farba nie chce schnąć już kolejny dzień :/ A w sklepach nie mogę znaleźć takich z przezroczstym kablem w przyzwoitej cenie i z 20 punktami świetlnymi (a nie setką np)...
OdpowiedzUsuńA jak się je robi podpowiedziała koleżanka :) Wystarczą baloniki na wodę, włóczka bawełniana i klej do drewna :)
A tą farbą to co konkretnie malujesz, kabel? Czy lampki? I jaką farbą, a może ta farba nie jest potrzebna? Napaliłam się na te lampki jak koń na owies:))
UsuńRób, rób :) Są łatwe :)
UsuńMalowałam kabel i lampki, ale oczywiście bez żarówki. Chciałam, żeby całość była biała... mam farbę w spraju. W ubiegłym roku malowałam nią bombki i inne do stroików i dobrze sobie radziła na różnych powierzchniach, a teraz kicha... Zepsuła się? :(
Śliczne, ciepłe i nastrojowe. Uwielbiam takie lampki.
OdpowiedzUsuńCudne lampki :-) Pięknie i nastrojowo :-)
OdpowiedzUsuńJesteś bardzo zdolna - podziwiam Cię z całego serca.
Pozdrawiam serdecznie.
Jeeej dzięki :D Bardzo mi miło!
UsuńDzięki wszystkim :D
OdpowiedzUsuńFajnie to wygląda. Doda przytulności każdemu pomieszczeniu
OdpowiedzUsuńprzepiękne takie nastrojowe podziwiam za talent
OdpowiedzUsuń