Taaak... Zrobiłam ciepłe trampeczki synkowi i... przyszło lato :D
Natchniona słońcem, ciepełkiem, na które tak czekałam, dziś porządkowałam grządki warzywne. Niestety 2 nocki temu przyszedł mróz! A że wcześniej wysadziłam pomidorki to mam za swoje! Zmarzły... Co gorsza zmarzły mi nie tylko pomidorki. Ucierpiały też fasolka, rododendrony, klon palmowy, hortensja i sporo innych, ale w mniejszym już stopniu...
Wysadziłam już nowe pomidorki, bo na szczeście tata podratował mnie kolejnymi sadzonkami :D
Z fasolki pozostało tyle... Przeżyje?
Reszta ma się dobrze :)
 |
| Marchew |
 |
| Pietruszka naciowa |
 |
| Truskawka |
 |
| Borówka amerykańska |
 |
| Czerwona porzeczka |
A na koniec ogrodowy syn i przymiarka do sprzętu po starszej siostrze. Bardzo mu się spodobało!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz