środa, 30 maja 2012

Szal

Upałów u nas brak, więc zrobiłam sobie... szalik :)
Z założenia miał być bardzo lekki. Długo zastanawiałam się nad tym jak ma on wyglądać, aż mnie natchneło! Jest banalnie prosty, a jednak nietypowy...




14 komentarzy:

  1. Prześliczny, wprost słów nie mam.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Och,jaki ładny!Wydaje się leciutki jak puszek:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny ,taki delikatny!

    OdpowiedzUsuń
  4. sliczny ten zaliczek i zdjecia wyslanie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. sliczna pajeczynka!!!
    skad takie wzory wynajdujesz???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z sieci moja droga, z sieci :)

      Usuń
    2. tyle sie domyslilam... tylko dla mnie jakos ta siec zbyt zawila, bo rzadko znajduje co bym chciala ;)

      Usuń
    3. Pogrzebać nieraz trzeba solidnie. Mnie ten szalik olśnił bardzo niedawno, a myślałam o nim kawał czasu. Youtube lubię :)

      Usuń
  6. Miło mi :)
    Czyli jednak efekt osiągnięty - wizualnie lekki i delikatny.

    OdpowiedzUsuń
  7. superowy jest !
    a nie gryzie w szyję aby ?

    OdpowiedzUsuń
  8. :D

    Nawet nie gryzie, aczkolwiek nie jest tak delikatny na jaki wygląda...

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzieciaczki śliczne i bardzo ładny nietypowy szaliczek.

    OdpowiedzUsuń