środa, 15 października 2014

Pomocy!

Wspomóżcie mnie Drogie Dziewiarki!

Wypłukałam czapkę syna w wodzie z płynem do płukania tkanin (bo hrabiego gryzła :/ ) i... zrobiła się ze 100 numerów większa!!! Pierwszy raz spotkałam się z aż taką rozciągliwością gotowej robótki! I co teraz? Da się ją jakoś uratować?

7 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Alize Superwash 100, 75% superwash wool, 25% poliamidu

      Usuń
    2. Nie miałam tej włóczki ,ale spróbuj ułożyć na płasko po wypukaniu w wodzie i nadaj taki kształt jaki trzeba ,i niech wyschnie .Zobaczysz może powróci do wymiarów .
      Akurat kiedyś miałam wełnę która ,na mokro też się tak zachowała,ale po wyschnięciu było całkiem nieźle .
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. dlatego powinno prac sie probki ;D zobacz jak po wysuszeniu bedzie- chyba wczoraj czytalam post o " cudownym" ponownym wstapieniu sie czapki w bardzo podobnym przypadku

    OdpowiedzUsuń
  3. Czapka po wyschnięciu zrobiła się przyzwoitsza. W sumie nie rzuca się w oczy, żeby była za duża, ale dość luźno leży...
    Jedynie mój hrabia ciągle upiera się, że go gryzie!!! Masakra jakaś!

    OdpowiedzUsuń
  4. 75 % wełna ,może go gryźć .Niektórzy są bardziej wrażliwi ,i zależy jaka to wełna,z jakiego zwierzaka.

    OdpowiedzUsuń