środa, 22 października 2014

Czapeczki dwie...

Jednak zdecydowałam się zrobić kilka czapeczek noworodkowych, żeby trafić z rozmiarem i fasonem... Jako że te nie są dla nas to robię kolejną, bo okazuje się, że my też nie mamy zimówki. Tyle że nasza będzie bardziej "babska"...





7 komentarzy:

  1. Cudne czapunie :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne czapeczki. Gorąco pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki wielkie dziewczyny :D Kolejna już w zasadzie gotowa, tym razem dla mojej panienki najmłodszej. W końcu sie doczekała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podoba mi sie ta czapeczka z niebieskiem wzorkiem :). Śliczna poprostu - pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Są śliczne i fajnie przylegają do główki .
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń