Od jakiegoś czasu zastanawiałam się jak ozdobić moje pudła różne, różniste, w które chowam co tylko się da... To najzwyklejsze pudełka po butach, garnkach i innych. Funkcjonalne i owszem, ale niezbyt estetyczne... Aż mnie olśniło. Kupiłam tapetę, klej i zabrałam się do pracy...
Oto efekt:
Jesień nadeszła, a my ciągle zbieramy plony! W tej chwili lądują one już przede wszystkim w słoikach. Będzie pyszna zima!
Z tematyki ostatnich postów możnaby wywnioskować, że nic szydełkowego nie robię... Ojjj nie! Robię bardzo dużo, ale... raczej powtórki, wiec nie ma się czym chwalić ;) Aczkolwiek obecnie synowi robię nową czapę...



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz