poniedziałek, 1 października 2012

Jesiennie...

U nas do wczoraj piękna jesień była... Nie żeby dziś już jesieni nie było, bo jest... ale leje ;)
Obowiązkowo trzebabyło się przespacerować i poszukać skrabów jesieni! Dziś powstanie z nich praca - niech się córka wyżywa artystycznie ;)


Uwieeeelbiam tego bluszcza!

I jak widać szaliczek w użyciu. Już "sie robi" kolejny!


4 komentarze:

  1. Czy to szalik, który widać u góry bloga?? bardzo lubię ten koniczynkowy wzór, ale nie próbowałam go z moherku. Pięknie wygląda! Może nie będę wymieniać ostatniego moteczka... Hmmm... Pięknie wyszłaś.

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczny,ja też taki chcę!!!!!!
    pozdawiam
    monika P.

    OdpowiedzUsuń