wtorek, 14 maja 2013

Dłonie pachnące lasem...

... tak, pachną cudownie za sprawą młodych pędów sosny, z których robiłam dziś sok. Niestety trochę za późno odkryłam, że jest taka możliwość, pędy trochę za bardzo urosły, ale cóż... mam nadzieję, że sok na tym nie ucierpi...


Na każdy 1kg pędów, dajemy 1kg cukru. Wszystko to pakujemy w słoik i na słoneczny, ciepły parapet. 
Mój słoik stacjonuje zaraz obok sadzonek pomidorków koktailowych, które już niedługo powędrują do ogrodu...


3 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. To syrop wykrztuśny, ale generalnie można używać w kuchni jak miód :) Niektórzy nalewkę robią... Chyba nawet w aptece można piniowy syrop kupić :)
      Już trochę soku się wytworzyło :)
      Muszę spróbować jeszcze jego gotowanej wersji ze spirytusem... Choćby z ciekawości...

      Usuń
  2. Super, muszę też zrobić, a zawsze skracam młode pędy i wyrzucam:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń