środa, 1 maja 2013

Kolejne czapki i wiosna w doniczce...

Zrobiłam kolejne czapeczki  z serii zwyczajne użyteczne :)
Jako że u nas wiosna objawia się jednego dnia temp ok 25st a kolejnego całe 10st to zrobiłam na szybko synowi czapkę wiosenną.
Tu syn podczas prac podwórkowych - niezwykle pochłonięty!


I kolejna z resztek włóczki - wystarczyło tylko dla roczniaka. Tyś nie użyje, ale myślę, że się nie zmarnuje :)



A poza szydełkiem działam doniczkowo-ogrodowo jak to wiosną i baaaardzo to lubię!



4 komentarze:

  1. Rewelacyjne czapeczki :-) Piękne kolory.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Super czapki! Pozdrawiam Pstro

    OdpowiedzUsuń
  3. zapraszam do mnie po wyróżnienie :):) Pstro

    OdpowiedzUsuń
  4. Czapki fajne, a rośliny prezentują się super :)

    OdpowiedzUsuń