środa, 7 marca 2012

Jest kocyk!

... znaczy prawie...
Niby skończony, ale jakoś nie jestem w pełni z niego zadowolona. Lamówka mi się nic a nic nie podoba, dlatego nie dopieszczam jej na razie. Muszę nabrać dystansu ;) Wrócę do niej później i na pewno wyjdzie lepiej!
Tak czy owak kocyk od grudnia i tak był w użytku, tylko syniowi stópki wystawały ;) Teraz przykrywa całego! Tak oto:




A niedługo pokażę kolejną czapkę :) Wcześniej już podobną robiłam, ale teraz powstała wersja dziewczęca. Bardzo mi się spodobała! Poczekam tylko aż czapunia dotrze do właścicielki.

9 komentarzy:

  1. Kocyk rewelka.
    Musze pomyslec nad zrobieniem swojego, ale z materialu nie mam cierpliwosci do duzych pracochlonnych rzeczy ;)
    Podziwim Cie!

    OdpowiedzUsuń
  2. To wciąga bardzo. Zasiadam w fotelu wieczorem i wpadam w trans. No chyba, że mam ciemną włóczkę to ciężko idzie nocą...
    Czekam więc na Wasz kocyk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kocyk cudowny!
      Możesz mi jakoś wyjaśnić albo wysłać link jak taki zrobić?
      Za parę miesięcy będzie nowy Dzidziol w naszej rodzinie więc może bym do tego czasu takie cudo wymęczyła...
      Aga

      Usuń
    2. Jesat naprawdę prosty :)
      Zaczynasz od dłuuugiego łańcuszka. Na szerokość kocyka. Później robisz 3 słupki, 2 oczka, 3 słupki, 2 oczka itd. Przyjedź na szkolenie ;) Dzieciaki sie pobawią :)

      Usuń
    3. Szkolenie bardzo chętnie zaliczę! Tyle że nie wiem kiedy...na razie do świąt nie dam rady czasowo i do tego syn mi się rozłożył niespodziewanie...
      Po świętach wyjeżdżam na 3 tyg...ale potem bardzo chętnie - wiosna w pełni już będzie więc i ogród będę mogła pozwiedzać :D
      Poza tym mamy z Wami wiele do podyskutowania na tematy budowlane ;)

      Usuń
    4. Czekamy więc! Już R. dopytywał czy Wy nas już nie lubicie czy jak ;)

      Usuń
    5. Spokojna głowa! Lubimy z całą pewnością :)

      Usuń
  3. Kocyk bardzo fajny:) A co z lamówką nie tak? Marszczy się? Mozna przy robieniu oszukać i w nie każde oczko się wkłuwać. sytuację może też poprawić naciągnięcie na mokro szpileczkami i pozostawienie do wyschnięcia

    OdpowiedzUsuń
  4. Marszczy sie lekko, ale bardziej wpienia mnie fakt, że nierówno słupki lamówki "wchodzą" w kocyk... Niechlujnie to wygląda :/ Jeszcze nie dojrzałam do poprawienia tego ;)

    OdpowiedzUsuń