Sówek zrobiłam już sporo, ale ta przypadła mi do gustu kolorystycznie. Miała nie być przesłodzona. Zrobiłam już kiedyś podobną, ale na odwrót kolorystycznie - brązową z turkusowymi dodatkami. Ta jest dla dziewczyneczki. Zrobiłam jeszcze jedną, ale tę pokażę jak już uda mi się zrobić przyzwoite zdjęcia właścicielce.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz