Obdzielam rodzinę kolejnymi robótkami :)
Pamiętacie fioletową czapkę? O tę? Czas nadszedł dorobić do niej mitenki, bo siostrzenica intensywnie eksploruje podwórko co w rękawiczkach jest zwyczajnie trudne...
Zdjęcia robiłam mojemu modelowi, ale mimo iż chciał bardzo, żebym mu zdjęcia zrobiła to pozowanie kończyło się błyskawicznym zdjęciem mitenek ;)
Drugie są jego osobiste. Większe, bo z poprzednich wyrasta i czarne, żeby pasowały do czapki z czachą :)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz