Czuję się jak rozhisteryzowana mamunia, a to generalnie nie w moim stylu! Moje dziecko dorasta, mamy kolejny etap - szczerbuszka :) Późno dość i mam nadzieję, że teraz pójdzie lawinowo, bo w maju komunia nas czeka, a ja już od dawna mam przeczucie, że właśnie wtedy wypadną jej górne jedynki - idealny uśmiech na grupowej fotografii komunijnej :D
Przy okazji komin :)
Śliczna jest ta Twoja córcia :-) Piękne zdjęcia.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Dzięki bardzo :)
UsuńTak śliczna jak temperamentna :D Twardy z niej orzech ;)
fajne kominy robisz :)
OdpowiedzUsuń