Dużo spokoju, radości, czasu dla siebie, bliskich, przyjemności z bycia razem i błogosławieństwa Bożej Dzieciny
Bądźcie ze sobą, tak jak my dziś :) Rodzinnie szykowaliśmy składniki do makówek i było mega świątecznie, spokojnie, przyjemnie i wesoło! A mój uśmiech makowy jest dziś powalający, bo nie mogę sobie odpuścić degustacji makówek :)
Wyszły dziś w świat ostatnie prace moje - aniołki. Może nie doskonałe, ale urocze na tyle, że w przyszłym roku postaram się takie zrobić na naszą choinkę - wtedy będę już fachowiec ;)


Dziękuję za życzenia :-) I nawzajem - wspaniałych Świąt :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Wesołych Świąt
OdpowiedzUsuńO matulu, a ja w pierwszej chwili pomyślałem, że wysiałaś jakieś nasionka... a to makowiec świąteczny :)
OdpowiedzUsuńOplułam monitor :D Nie widziałam foto, a od razu po przeczytaniu wiedziałam kto to Czciciel :D :D :D
Usuń